Mariusz Prowaźnik

o programowaniu w Javie, Scali i Clojure.


"Działaj teraz" - recenzja

Nie samą literaturą techniczną żyje programista - nie zaszkodzi przeczytać od czasu do czasu jakiś poradnik psychologiczny. Mój wybór padł na książkę Zbigniewa Ryżaka "Działaj teraz", a ponieważ myślę, że wybór ten był dobry, podzielę się wrażeniami.

To nie jest poradnik w stylu "jak zarobić milion w tydzień", czy "jak zdobyć każdą kobietę". Autor nie obiecuje, że jego książka jest jak magiczna pigułka, po zażyciu której świat stanie się idealny, ani nie wmawia, że naprawdę byłbyś sobą, gdybyś był kimś innym. Zamiast tego proponuje książkę o działaniu w świecie, który jest daleki od ideału i o byciu skutecznym pomimo osobistych wad i niedoskonałości.

Poradnik zawiera wiele anegdot i przykładów obrazujących mechanizmy ludzkiej psychiki, oraz sześć zadań związanych z realizacją osobistego przedsięwzięcia.

Zadanie 1: wybierz swój projekt

Wybierając przedsięwzięcie zastanawiamy się dlaczego jest ono ważne, dlaczego chcemy je zrealizować. Czy rzeczywiście wynika ono z naszych własnych pragnień, czy nie jest czasem rezultatem oczekiwań innych ludzi wobec nas. Może nie jest ważne, tylko pilne? Może jest tylko unikaniem czegoś o wiele ważniejszego, czego boimy się ruszyć. Czy rzeczywiście czujemy do tego motywację? Z czego jesteśmy gotowi zrezygnować?

Według powszechnej mądrości, gdy nie czujesz do czegoś motywacji, to znaczy, że jesteś leniem i powinieneś się bardziej postarać, zmusić się do działania. Tymczasem przyczyna może leżeć gdzieś indziej:

A może to, do czego z takim uporem się zmuszasz nie jest takie cenne jak ci się teraz wydaje?
A może twoje lenistwo nie jest objawem twojej słabości, ale siły? Może jest sygnałem, którego nie potrafisz odczytać. Sygnałem, który mówi:  Coś w twoim życiu czeka na zrobienie i nie jest tym to, co robisz teraz!

Ciekawą uwagą jest to, że wybór projektu do wykonania powinien być raczej odkrywaniem swojej misji, niż ustanawianiem celu. Cele się wymyśla, ale swoją misję się odkrywa. Jest to coś, do czego czujesz, że jesteś stworzony i jednocześnie jest to pożyteczne dla innych ludzi.

Zadanie 2: zrób pierwszy krok

Drugim zadaniem jest przełamać się rozpocząć realizację projektu. Wymaga to pokonania lęku związanego rozpoczynaniem czegoś nowego. Często kryje się on pod pozorem braku chęci, sił, bądź czasu, ale tak na prawdę to strach, bo ważne osobiste przedsięwzięcia często wymagają opuszczenia strefy komfortu i poruszania się po obszarze, w którym nie czujemy się zbyt pewnie.

Radą jest, by zacząć pracować nad projektem, choćby po pięć minut. Im dłużej zadanie jest odkładane, tym wydaje się trudniejszym - jest to związane z działaniem dysonansu poznawczego. Jednak po rozpoczęciu pracy, często okazuje się, że wcale nie jest takie straszne.

Wielu ludzi chce pracując odczuwać "flow" i czeka z pracą aż będzie w tym stanie, będzie mieć sprzyjające warunki i odpowiedni nastrój. Jednak, by pojawił się "flow", najpierw trzeba zaakceptować pewien początkowy dyskomfort i zacząć działać.

Zadanie 3: kolejne dni

Kolejny etap to zwiększanie nakładu pracy i łapanie rytmu. W tej części książki przeczytamy o tym, co robić, gdy mija początkowy entuzjazm, oraz gdy pojawiają się zaległości i rozczarowanie. Wygórowane oczekiwania niektórych ludzi wobec siebie biorą się z tego, że traktują swoje szczytowe osiągnięcia jako normę. Innym poruszonym problemem jest symulowanie działania, poprzez zajmowanie się nieistotnymi detalami i unikanie pracy nad kluczowym zadaniem. W programowaniu ekstremalnym jest zasada You_ain't_gonna_need_it, którą można stosować również w nieprogramistycznych realiach.

Mistrza gry na skrzypcach zapytano
– Jak długo trzeba codziennie ćwiczyć, by osiągnąć dobre efekty?
– Cały dzień, jeżeli ćwiczy się wyłącznie rękoma, półtorej godziny, jeżeli ćwiczy się cały sercem.

Zadanie 4: zaplanuj zmianę nawyków

Silna wola jest często bardzo przeceniana. Jest wyczerpywalnym zasobem, który wymaga regeneracji. Niebezpiecznie jest uzależniać od niej powodzenie własnego projektu. Lepszym sposobem jest praca nad nawykami, a konkretnie zamiana tych szkodliwych na pożyteczne. Istotne jest to, że nie chodzi o pozbywanie się nawyków, ale ich wymienianie. Nawet te szkodliwe, dają w jakiś sposób chwilową ulgę, dlatego jeśli nie znajdziemy zamiennika, to powrócimy w końcu do tych złych.

W tej części książki autor zachęca do tego, by przyjrzeć się swoim nawykom w różnych obszarach życia: pracy, odpoczynku i relaksu, rozwoju, relacji z innymi ludźmi, zdrowia.

Zadanie 5: rozwiąż jeden problem

Dlaczego zadanie to polega na usunięciu jednego problemu. Autor uzasadnia to w ten sposób:

Gdy próbujesz rozwiązać naraz dwa problemy, zazwyczaj wymaga to od ciebie dwa razy więcej pracy, niż gdybyś rozwiązywał je po kolei. Gdy próbujesz rozwiązać trzy na raz, kosztuje cię to dziesięć razy więcej energii, a do tego niewiele z tego wychodzi. Gdy próbujesz rozwiązać cztery – nie tylko nic nie poprawiasz, ale tworzysz dodatkowe problemy.

Dalej czytamy o twórczym pokonywaniu barier, oraz o tym jak ograniczenia z którymi się borykamy mogą sprawić, że stworzymy coś unikalnego. Identyfikujemy założenia, które przyjęliśmy za prawdziwe, dlatego, że inni ludzie w ten sposób postępują, czy dlatego, że zawsze do tej pory tak robiliśmy. Sprawdzamy, czy da się je podważyć.

Przy okazji tego zadania, autor napisał sporo o wygórowanych oczekiwaniach wobec siebie z punktu widzenia psychologa i trenera - dlaczego zbyt ambitne plany są formą ochrony przed lękiem, oraz jak można osiągnąć więcej, oczekując mniej.

Większość ludzi przecenia to, co może osiągnąć w ciągu jednego roku i nie docenia tego, co są w stanie zrobić w ciągu dziesięciu lat.

Zadanie 6: ustaw swój sukces

W popularnej koncepcji wyznaczania celów SMART dobry cel powinien być konkretny, mierzalny, osiągalny, ważny i czasowo ograniczony. Autor proponuje zastosować nieco zmodyfikowaną wersję - cel powinien być:

  • konkretny, czyli tak określony, że osoba, która "stoi z boku" i nie zna Twoich odczuć jest w stanie stwierdzić, czy udało Ci się osiągnąć cel, czy nie;
  • zależny od Ciebie;
  • istotny, czyli sprawiający różnicę;
  • minimalny.
Szczególnie interesujący jest ostatni punkt. Polega on na szukaniu możliwości zrobienia czegoś istotnego mniejszym wysiłkiem. By spełnić to założenie, upraszczamy swój cel i okrajamy go tak, by nadal był istotny i atrakcyjny.

Podsumowując, polecam tę książkę. Wiele wyjaśnia, motywuje i jest w ciekawy sposób napisana.